U fryzjera. 4 najczęstsze pytania o pielęgnację włosów

Choć o pielęgnacji włosów wiemy naprawdę wiele, nadal pozostaje sporo pytań, na które nie znamy prawidłowej odpowiedzi. Dziś siadamy na fotelu u fryzjera i pytamy o najbardziej interesujące kwestie związane z dbaniem o włosy. Przed nami 5 najczęściej zadawane pytania o włosy.

Fryzjerskie Q&A to coś, co każda z nas chciała zrobić. Mamy mnóstwo pytań o pielęgnację włosów, ale z reguły nie mamy dla nich adresata albo zwyczajnie wstydzimy się bombardować pytaniami swojego fryzjera. Niepotrzebnie! Warto to robić, ponieważ większość problemów z włosami bierze się właśnie z tego, że nie do końca wiemy, jak o nie dbać poprawnie. Albo tylko wydaje się nam, że wiemy, jak to robić. Czas sprawdzić swoją wiedzę. Oto:

TOP 4 PYTANIA O WŁOSY

1. Jak poprawnie myć włosy?

W teorii wydaje się nam, że umyć włosy nie jest trudno. Ale często bywa tak, że myjemy je niepoprawnie. Prawidłowe mycie włosów to sztuka składająca się z kilku etapów. Pierwszym jest wstępne oczyszczanie, którego ważnym elementem jest masaż skóry głowy – pomaga usunąć największe zabrudzenia i resztki kosmetyków, a do tego pobudza mikrokrążenie w skórze głowy. Drugie mycie jest dopełnieniem pierwszego, dlatego warto o nim nie zapominać. Osoby, które myją włosy raz, nie domywają ich i często cierpią z powodu zbyt szybko przetłuszczających się włosów, które trzeba myć codziennie.

O czym jeszcze warto pamiętać? O temperaturze wody używanej do mycia włosów, a także o używaniu odpowiednich kosmetyków myjących. Mycie włosów mydłem może i jest fajnym, ekologicznym pomysłem, ale mydło ma zasadowe pH i bez kwaśnej płukanki spowoduje, że włosy będą szorstkie i matowe. Lepiej użyć szamponu o naturalnym składzie z delikatnymi środkami myjącymi. Woda nie powinna być natomiast zbyt gorąca, ponieważ może spowodować szybsze przetłuszczanie się włosów.

2. Co zrobić, żeby włosy się nie przetłuszczały?

Jeśli już jesteśmy w temacie przetłuszczania się włosów, bardzo ważne jest ich prawidłowe mycie. Optymalnie jest myć włosy co 2-3 dni, ponieważ zbyt częste ich mycie może sprawiać, że gruczoły łojowe są pobudzone i produkują nadmierną ilość łoju. Wpadamy wtedy w błędne koło – im częściej myjemy włosy, tym bardziej się przetłuszczają. Dobrze jest znaleźć swoje optymalne rozwiązanie.

Pomocne osobom o włosach przetłuszczających się są też różnego rodzaju produkty przeznaczone do wcierania w skórę głowy np. olej rycynowy (reguluje pH, działa antybakteryjnie) i wcierki ziołowe. Co ciekawe, regularne olejowanie włosów też pomaga, choć wielu błędnie wydaje się, że olejki przetłuszczą włosy jeszcze bardziej. Ich regularne stosowanie może wprowadzić równowagę na skórze głowy.

3. Czy powinno się myć włosy codziennie?

Nasze wątpliwości często budzi pytanie o mycie włosów. Nie wiemy, jak często powinniśmy to robić, bo nie ma też na to konkretnej odpowiedzi. Dla jednych mycie włosów codziennie nie będzie problemem, a u innych może sprawić, że włosy będą się niestety częściej przetłuszczały.

Jak znaleźć złoty środek? Optymalnie powinno się myć włosy co 2-3 dni, ale – jeśli czujemy, że nasze włosy nie są jeszcze nieświeże – możemy myć je rzadziej. Jeśli natomiast chcemy je trochę przetrzymać, żeby nie myć ich tak często, ratunkiem jest oczywiście suchy szampon lub… zwykła mąka ziemniaczana, którą oprószamy włosy u nasady i wyczesujemy.

4. Jak zapobiec plątaniu się włosów?

Z kolei sposobem na plątanie się włosów są np. olejki. Naturalny olej arganowy, jojoba, migdałowy lub zwykły słonecznikowy nadają włosom miękkość i gładkość. Wystarczy naolejować włosy przed lub po myciu, a olejki zrobią resztę. Zaleca się jednak dobierać olej do porowatości, czyli budowy swoich włosów, aby ich nie przeciążył, a jedynie otulił cienką warstwą okluzyjną.

Istotna jest też technika rozczesywania włosów. Nie wolno robić tego na siłę, nie należy szarpać włosów. Warto zaopatrzyć się w dobrą szczotkę (to klucz do sukcesu) i odrobinę cierpliwości, a następnie rozczesywać włosy partia po partii, począwszy od wydzielonych sekcji znad karku, aż po sam czubek głowy. Czasami lepiej poświęcić trochę więcej czasu, nie wyszarpując włosów i nie niszcząc ich.